17 stycznia 2016

Strażnicy Veridianu: Straż 5/10

Autor: Marianne Curley;
Liczba stron: 431.

,,W świecie ukrytym wewnątrz naszego świata toczy się wieczna walka pomiędzy Porządkiem a Chaosem. Kto jest przyjacielem, kto wrogiem? Komu można zaufać, a kto działa jedynie w imię własnych korzyści."

     Ethan prowadzi podwójne życie. Dla znajomych jest zwykłym nastolatkiem, który dobrze się uczy i uprawia różnego rodzaju sporty. Jednak nieliczni znają go jako strażnika czasu. Jednego z najlepszych.

     Nieoczekiwanie zostaje wyznaczony by wyszkolić nowego strażnika. Z zapałem obejmuję stanowisko, które mu powierzono.Na ironię osoba, którą ma uczyć okazuje się być Isabel, siostra dawnego przyjaciela Ethana.

,,JEDNA NIEODPOWIEDZIALNA DECYZJA MOŻE ZAPOCZĄTKOWAĆ CIĄG KATASTROF..."

     Mam być szczera? Cóż... Nie dam tej książce wysokiej oceny, gdyż nie porwała mnie treścią i ciężko było mi się do niej w ogóle zabrać. Pomysł jest trochę oklepany a akcja ciągnie się i ciągnie... Z góry przepraszam, wszystkich fanów Marianne, którzy lubią jej twórczość. Muszę uprzedzić, 
że nie ma co liczyć na pojawienie się tutaj drugiej części Strażników Veridianu.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz