17 stycznia 2016

Walka Sylfa 8/10

Autor: L.J. McDonald
Liczba stron: 319

"Są obdarzeni niszczącą siłą i nieodpartym męskim urokiem. Lecz każdy z nich marzy tylko o jednym: aby znaleźć tę jedyną- swoją królową..."

Okładka angielska
     Niechciane małżeństwo zmusza siedemnastoletnią Solie do ucieczki z domu. Nic jednak nie idzie po jej myśli. Uciekając zostaje porwana przez uzbrojonych ludzi króla. Ma zostać złożona w ofierze  by przywołać wojownika nie z tego świata.


     Coś idzie nie tak. Przerażona dziewczyna zostaje Panią wojowniczego Sylfa. Ratując życie odcina się od rodziny.

     Historie, które słyszała o wojowniczych Sylfach okazują się tylko po części prawdziwe. Zakochuje się w wojowniku, który specjalnie dla nie przybiera wygląd mężczyzny o jakim zawsze marzyła. Nikt nie spodziewał się takiego obrotu spraw... Za uciekinierami ruszają niebezpieczni ludzie, których celem jest unicestwienie obojga.

Okładka polska
Czy dziewczyna i jej Sylf uciekną i będą razem?


     Dorwałam tę książkę w wakacje. Nudziłam się więc poszłam z koleżanką na miasto. Oczywiście obowiązkowo musiałyśmy przejść obok  księgarni. Od razu okładka wpadła mi w oko i stwierdziłam, że muszę mieć tę książkę. Przeczytałam ją na jednym wdechu. Nie wiem czym mnie tak zaskoczyła ale wróciłam do niej po raz kolejny całkiem niedawno. Dziewczyna poznaje nieziemskiego chłopaka (dosłownie) i się w nim zakochuje. Ucieka z nim si ukrywa się w ''wiosce'' . Niby zwyczajna historia a jednak ma w sobie to coś. Nie wiem dlaczego ale miałabym wyrzuty sumienia ( nie żebym je miewała), gdyby nie podzieliła się z wami tym książkowym odkryciem.



P.S Która okładka wam się bardziej podoba? Mi osobiście nasz polska wersja :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz